Powietrze w górach jest suche
Specyficzną cechą klimatu górskiego jest obniżanie się ciśnienia powietrza w miarę wzrostu wysokości (8 mmHg na 100 m wzniesienia). Równolegle z obniżającym się w sposób regularny ciśnieniem atmosferycznym maleje proporcjonalnie ciśnienie cząsteczkowe tlenu. Niedobór tlenu w powietrzu, zwiększający się wraz z wysokością, stanowi specyficzną właściwość klimatu górskiego, a zarazem główne kryterium w ocenie jego bodźcowości i podstawę klasyfikacji klimatofizjologicznej. W przystosowanej do naszych warunków geograficznych klasyfikacji wg A. Sabatowskiego wyodrębniamy trzy odmiany klimatu górskiego, a mianowicie: stosunkowo najmniej bodźcowy klimat podgórski (300—500 m n.p.m.) określony też jako śródgórski (zwłaszcza wtedy, gdy chodzi o warunki rozległych kotlin, położonych wśród masywów górskich) klimat górski (500—750 m n.p.m.), stanowiący bardziej bodźcową odmianę, nazywany też średniogórskim. Tereny wzniesione powyżej 750 m n.p.m. zaliczane są w naszych warunkach geograficznych już do typu klimatu wysokogórskiego. Powietrze w górach jest suche. Mimo bowiem stosunkowo dużych opadów, woda nie tyle wsiąka w glebę, ile spływa po zboczach do górskich strumieni. Im wyżej wzniesione są tereny górskie, tym powietrze jest bardziej chłodne i bardziej suche. Położenie hipsometyczne wpływa też na stan higieniczny środowiska atmosferycznego: im wyżej położone są tereny, tym powietrze jest mniej zanieczyszczone. Oznacza to praktycznie, że w terenach górskich zmieniają się z wysokością warunki termiczne odczuwalne i że zwiększają się walory higieniczne środowiska atmosferycznego. Cechą charakterystyczną klimatu górskiego jest stosunkowo duże natężenie promieniowania słonecznego, przenikającego podczas mało chmurnej pogody bez większych strat przez czyste, suche i mniej gęste powietrze górskie. W takim środowisku atmosferycznym zmniejsza się bowiem pochłanianie i rozpraszanie promieni słonecznych. Natężenie promieniowania wzrasta z wysokością. Przyrost ten początkowo jest rzędu 2—4% na 100 m wzniesienia, lecz stopniowo maleje, tak że w partiach wysokogórskich szczytów natężenie całkowitego promieniowania słońca wzrasta już tylko w około 1% na 100 m wzniesienia.